Do fraszek ("Fraszki moje")
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Do fraszek to utwór o charakterze autotelicznym, wiersz mówi o fraszkach w ogóle, a więc również o sobie. Już sam tytuł określa rodzaj liryki, z jaką w tym wypadku mamy do czynienia – jest to liryka inwokacyjna, podmiot zwraca się w tym wypadku do uosobionych fraszek. Natomiast początek pierwszego wersu („Fraszki moje...”) wskazuje, że podmiotem wypowiedzi jest sam poeta – fraszkopisarz, który podejmuje refleksję nad swoją twórczością.

Utwór pod względem formalnym realizuje zasadę krótkości i zwięzłości, charakterystyczną dla tego gatunku. Wiersz składa się z ośmiu trzynastozgłoskowych wersów (7+6) o prostym schemacie rymowym (aabb). Występują rymy żeńskie, dokładne.

Wiersz ten ma konstrukcję dość przewrotną. Poeta zwraca się do swych fraszek z prośbą o odpowiedni sposób pisania o ludziach i ich obyczajach:
Fraszki moje (coście mi dotąd zachowały),
Nie chcę, żebyście kogo źle wspominać miały.
Lecz jeśli wam nie g’myśli cudze obyczaje,
Niechaj karta występom, nie personom łaje!

Zauważmy, że te wszystkie pouczenia nie odnoszą się do fraszek, ale do samego poety, przecież to on pisze fraszki i od niego zależy jak opisana osoba będzie wspominana. Pamiętajmy, że Kochanowski hołdował przekonaniu, że literatura może zapewnić nieśmiertelność, zarówno autorowi, jak i osobom przez niego wspomnianym. Poeta nie chce, by jego wiersze uwieczniały złe wspomnienia po ludziach, jednocześnie nie ma zamiaru milczeć o rzeczach, które uważa za nieodpowiednie, zaznacza jednak, że ostrze krytyki kieruje w ludzkie postępki, a nie w konkretnego człowieka. Także pochlebstwa rozdaje rozsądnie:
Chcecie li chwalić kogo, chwalcież, ale skromnie,
By pochlebstwa jakiego nie uznano po mnie.
To też wiedzcie, że drudzy swej się chwały wstydzą
Podobno, że chwalnego w sobie nic nie widzą.

Pobrzmiewa tu zasada złotego środka: skromna pochwała oraz nie wymierzona w konkretną osobę nagana. Przez wiersz prześwietla świadomość siły poezji i odpowiedzialności poety za treści w niej zawarte.

Czytaj dalej: Do fraszek ("Fraszki moje") - analiza i interpretacja

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Jan Kochanowski


  Dowiedz się więcej
1  Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory...
2  Makbet - plan wydarzeń
3  Etos pracy w Żywocie...



Komentarze
artykuł / utwór: Do fraszek ("Fraszki moje")


  • Proponuje dodac rzecz najwazniejsza że jest to fraszka programowa, w której Kochanowski zawarł program moralno - etyczny. Mowa jest o tym że należy, po raz kolejny znaleźć złoty środek w pochlebstwach i karceniu. Pod żadnym pozorem nie wolno krytykować person, a jedynie czyny.Nie nalezy zbytnio chwalic, bo fraszka daleka jest od paniegiryku, bliżej jej do satyry!!!
    Sylwia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: